No dobrze, ale jak to się zaczęło? Jeszcze parę miesięcy temu w tym miejscu można było zaopatrzyć się we wszystko co było potrzebne do założenia akwarium morskiego. Tak, przez ponad 20 lat prowadziliśmy sklep Reefshop, który w wielu kwestiach akwarystyczny był prekursorem w Polsce – min jak pierwsi oferowaliśmy zakup żywych zwierząt online, jako pierwsi zaczęliśmy wykorzystywać ledy w akwarystyce , jako pierwsi zaproponowaliśmy układ lamp master-salve. Sprowadzaliśmy zwierzęta z Indonezji, Karaibów czy z Austarlii , dzięki pracy i pasji zwiedziliśmy kawał świata odkrywając farmy koralowców i nawiązując kontakty wśród hodowców. Akwarystyka to nie tylko pasja na cale życie, dzięki temu do dziś przyjaźnimy się z naszymi klientami, a nasze przyjaźnie wyszły już daleko poza akwarystykę. Ale to już przeszłość. Człowiek ciagle szuka nowych wyzwań i motywacji. Pomysł na salę oraz organizacje warsztatów pojawił się dzięki naszym przyjaciołom. Było kilka chwil zawahania, choć ryzyko nie wydawało się się gigantyczne. Ot generalny remont, zmiana instalacji, wyposażenie , przeniesienie sklepu – bo jeszcze działał no i setki innych drobnych działań. Nie będę narzekać – wszystko poszło gładko, w dużej mierze dzięki naszym wspaniałym pracownikom – po prostu najlepszym fachowcom, którzy potrafią praktycznie wszystko! Bomba wybuchła w lipcu a w listopadzie bawiliśmy się z Wami na otwarciu.
Skąd Fiume? Na to pięknie i dźwięcznie brzmiące słowo oznacza w języku włoskim rzekę. O mojej fascynacji Italią mogłabym tu napisać prace doktorską ale to było by nic oryginalnego – tak jak miliony ludzi na całym świecie należę do tego ogromnego włoskiego fanklubu. Kuchnia, ludzie, zabytki, jedzenie, celebracja jedzenia, celebracja picia, celebracja życia – to wszystko Włosi wynieśli do rangi sztuki. Każdy rok bez włoskiej przygody uważam za stracony, choć Neapol omijam szerokim lukiem , bo jeśli mam „zobaczyć Neapol i umrzeć” to ja jeszcze mam tu wiele do zrobienia, wiec Neapol musi poczekać.
Znajdziecie u nas mnóstwo akcentów z tego pięknego kraju oraz oczywiście warsztaty z kuchni włoskiej – nie tylko pizza, ale sery, alkohole, desery, pasty i inne mniej znane i może mniej popularne akcenty kulinarne.
Dobrze! Tak wiec w Fiume pomysły i marzenia spotykają się jak w nurcie rzeki a ciepło i dobra energia płyną dalej… zapraszamy, aby płynąć z nami .